Blog poświęcony ochronie praw konsumenta na rynku usług finansowych

Category archive

Wyroki

Nest Bank przegrywa w sądzie. W I i II instancji

w Bank/Kredyt/Wyroki przez
Nest Bank wyrok

W marcu 2018 roku zgłosił się do mnie Pan Piotr na którego spadł jak grom z jasnego nieba nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym z Sądu Rejonowego z Kalisza na kwotę ponad 42 000 zł. Powodem był Nest Bank. Nerwy i niedowierzanie bo kwota do zapłaty nie wiadomo skąd. Już w pierwszej naszej rozmowie pojawiło się pytanie: “Czy można wygrać z Nest Bankiem w sądzie?”. Otóż można. Nikt nie może wymagać od Ciebie zapłaty fikcyjnej i wyimaginowanej kwoty i dotyczy to również banku!

Najpierw był nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym z weksla

Otrzymanie nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym ( z weksla) rodzi na wstępie pewne problemy. Mianowicie od takiego nakazu składamy zarzuty, które trzeba opłacić. Opłata wynosi 3,75% kwoty roszenia. W tym wypadku 1600 zł. Kwota nieduża, jednak nie dla kogoś kto właśnie boryka się z problemami finansowymi. W tym wypadku zdecydowaliśmy się na zwolnienie klienta od kosztów procesu. Złożyliśmy oświadczenie majątkowe na podstawie, którego sąd zwolnił Pana Piotra z kosztów sądowych.

Składamy zarzuty od nakazu zapłaty

Złożyliśmy szereg zarzutów od nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym. Między innymi:

  • przedawnienie roszczenia wekslowego;
  • wypełnienie weksla gwarancyjnego niezgodnie z łączącym strony porozumieniem

Po tym Nest Bank w odpowiedzi na nasze pismo przesyła umowę i wyliczenia kwoty zobowiązania. Wnosimy dodatkowe zarzuty. Tym razem:

  • Brak wymagalności roszczenia wekslowego
  • Brak legitymacji czynnej po stronie powodowej
  • Wypełnienie weksla niezgodnie z deklaracją wekslową
  • Brak wykazania wysokości roszczenia

W toku procesu kiluktornie wymieniamy się korespondencją z powodem.

Wyrok Sądu Rejonowego w Kaliszu w sprawie powództwa Nest Bank

W końcu 6 listopada 2018 roku zapada korzystny dla Pana Piotra wyrok. Sąd uchyla nakaz zapłaty, oddala powództwo oraz zasądza od banku koszty procesu w kwocie 3617 zł

Wyrok I instancji Nest Bank
Wyrok I instancji Nest Bank

Nest Bank wnosi apelację

Jednakże Bank na wyrok Sądu Rejonowego w Kaliszu wnosi apelację. Ostatecznie Sąd Okręgowy w Kaliszu dnia 26 czerwca 2019 roku oddala apelację Nest Banku formułując miażdżące uzasadnienie. Czytamy w nim:

Powód przedkładając umowę z dnia 27 czerwca 2012 r. nie przedstawił jej harmonogramu spłat, ani też wypowiedzenia umowy, nie przedstawił również dokumentu wskazującego rozliczenie sposobu wpłat dokonanych przez pozwanego. Zdaniem Sądu Okręgowego strona powodowa przedstawionymi dowodami nie wykazała w toku postępowania jaka jest wysokość zadłużenia pożyczkobiorcy z tytułu umowy kredytu, którego spłatę zabezpieczono wekslem. Na stronie powodowej spoczywał ciężar udowodnienia faktu, że wierzytelność istnieje, jest wymagalna, a ponadto i przede wszystkim w realiach tej sprawy, że istnieje co do dochodzonej pozwem wysokości na dzień wydania wyroku.

Pełną treść uzasadnienia udostępniam tutaj: Wygrana z Nest Bank uzasadnienie wyroku II instancji

Nest Bank wyrok Kalisz
Nest Bank wyrok Kalisz

Często w sporach z bankiem racja stoi po stronie klienta. Ten i wiele innych przykładów pokazują, że da się wygrać z bankiem w sądzie.

Jeżeli potrzebujesz pomocy, chcesz abym przeanalizował Twoją sytuację, masz proces z bankiem napisz na dominik@pledziewicz.pl lub poprzez kontakt

Wygrana z Nest Bank uzasadnienie wyroku II instancji

w Bank/Kredyt/Wyroki przez
Nest Bank wyrok Kalisz

Wyrokiem z dnia 7 listopada 2018 r. Sąd Rejonowy w Kaliszu w sprawie z powództwa Nest Bank Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie przeciwko pozwanemu P. o zapłatę uchylił nakaz zapłaty Sądu Rejonowego w Kaliszu z dnia 14 marca 2018 r. sygn. akt I Nc X/18 i oddalił powództwo w całości oraz zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 3.617 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

Stan faktyczny sprawy z Nest Bank

Rozstrzygnięcie swoje sąd pierwszej instancji oparł na następujących ustaleniach: w dniu 27 czerwca 2012 r. w Kaliszu pomiędzy FM Bank S.A. (poprzednik prawny powoda) a pozwanym zawarta została umowa o FM Kredyt Ekspresowy KPE /X na mocy której pozwanemu udzielono pożyczki w kwocie 57 750 zł zawartej na okres do dnia 3 lipca 2017 r. Zobowiązanie poza należnością główną obejmowało opłatę przygotowawczą w wysokości 2.750 zł. Zwrot miał nastąpić w 60 miesięcznych ratach po 1591,82 zł każda z nich. W § 1 pkt 2.9 ustanowione zostały formy zabezpieczenia kredytu: poręczenie portfelowe JEREMIE i weksel in blanco wystawiony przez kredytobiorcę. Sposób dochodzenia roszczeń z weksla został wskazany w deklaracji wekslowej i w treści dokumentu „Procedura windykacyjna” pomiędzy FM Bank SA a BGK w Warszawie.

Pozwany z tytułu kontraktu dokonał na rzecz powoda wpłat w łącznej wysokości 6.376,86 zł od 3 sierpnia 2012 r. do 16 listopada 2012 r. Na rachunek powoda wpłynęła w dniu 2 kwietnia 2014r. kwota 42.482,29 zł tytułem wypłaty poręczenia. Pismem z dnia 23 kwietnia 2014 r. w związku z niewykonaniem przez pozwanego zobowiązań wynikających z umowy kredytu nr KPE/X zawiadomiono pozwanego o przystąpieniu do uzupełnienia weksla własnego zgodnie z treścią deklaracji wekslowej. Sumę wekslową, odpowiadającą części zadłużenia z tytułu zaciągniętego zobowiązania wskazano na kwotę 42.981,60 zł a termin płatności na dzień 7 maja 2014r. Jednocześnie wskazano, że zadłużenie wynosi 71.514,25 zł. Bank Gospodarstwa Krajowego wypełnił weksel na kwotę 42.981,60 zł, płatną do dnia 5 maja 2014 r. Jako datę jego wystawienia wskazano 27 czerwca 2012 r.

Sąd I Instacji oddala powództwo Nest Banku w całości

Po dokonaniu powyższych ustaleń sad pierwszej instancji stwierdził, że w przedmiotowej sprawie możliwe jest podniesienie przez pozwanego zarzutów ze stosunku podstawowego co do ważności tego zobowiązania i jego wymagalności. Mając powyższe na względzie Sąd Rejonowy uznał, że powód nie dokonał skutecznego wypowiedzenia umowy pożyczki warunkującego możliwość skorzystania z zabezpieczenia w postaci weksla. Ponadto zdaniem 1 sądu pierwszej instancji powód nie udowodnił zasadności samego roszczenia i jego wysokości oraz daty wymagalności roszczenia.

Apelacja Nest Banku

Apelację od powyższego orzeczenia wniósł powód, zaskarżając wyrok w całości. Zaskarżonemu orzeczeniu skarżący zarzucił naruszenie:

1. art. 6 k.c. w zw. z art. 232 zd. 1 k.p.c. poprzez błędne uznanie, że powód nie wywiązał się z obowiązku udowodnienia faktów, z których wywodzi określone skutki prawne, podczas gdy powód przedłożył szereg dowodów z dokumentów świadczących o zasadności i wymagalności roszczenia zarówno co do zasady jak i co do wysokości;

2. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na uznaniu, że powód nie udowodnił rozwiązania umowy kredytu przez wypowiedzenie, podczas gdy dowód taki nie był konieczny jako, że umowa kredytu zawarta na czas określony, zakończyła swój bieg przed dniem wniesienia pozwu;

3. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granicy swobodnej oceny dowodów polegającego na wyprowadzeniu z całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego wniosków sprzecznych z doświadczeniem życiowym oraz z zasadami logiki, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego przyjęcia, iż powód nie udowodnił powództwa w zakresie kwoty 42.981,60 zł, mimo iż zasadność roszczenia powoda w zakresie ww. kwoty wynika wprost z przedstawionych przez powoda dowodów, a Sąd I instancji bazując na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym winien uwzględnić powództwo w całości;

4. art. 10 ustawy prawo wekslowe w zw. z art. 6 k.c. przez jego nieprawidłowe zastosowanie poprzez uznanie, że z okoliczności iż weksel w sprawie był wekslem in blanco i w związku z tym dopuszczalne jest podnoszenie względem posiadacza weksla zarzutu uzupełnienia weksla niezgodnie z porozumieniem wekslowym, wynika że to na powodzie ciąży ciężar dowodu że okoliczność taka w sprawie nie nastąpiła, a w konsekwencji, że to powód nie udowodnił okoliczności którym zaprzeczył pozwany;

5. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na uznaniu, że wypełnienie weksla nastąpiło niezgodnie z porozumieniem wekslowym, ponieważ pozwany nie został skutecznie zawiadomiony o uzupełnieniu weksla podczas, gdy zawiadomienie o wykupie weksla po pierwsze z definicji następuje po uzupełnienia weksla a po drugie nie ma wpływu na ważność zobowiązania wekslowego a wpływa jedynie na okoliczność pozostawania przez dłużnika wekslowego w zwłoce. Mając powyższe na uwadze skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 42.981,60 zł wraz z odsetkami 2 ustawowymi za opóźnienie od dnia 6 maja 2014 r. do dnia zapłaty oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania za obie instancje w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W odpowiedzi na apelacje pozwany wniósł o oddalenie apelacji w całości oraz o zasądzenie od strony powodowej na rzecz strony pozwanej kosztów procesu za postępowanie apelacyjne.

Mając powyższe na uwadze skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 42.981,60 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 6 maja 2014 r. do dnia zapłaty oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania za obie instancje w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o oddalenie apelacji w całości oraz o zasądzenie od strony powodowej na rzecz strony pozwanej kosztów procesu za postępowanie apelacyjne.

Sąd Okręgowy zważył co następuje

Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie. Zwrócić należy uwagę, że zobowiązanie, na które powoływała się strona powodowa wynikało z weksla in blanco mającego charakter gwarancyjny, zabezpieczający wierzytelność wynikającą ze stosunku podstawowego tj. z zawartej pomiędzy stronami umowy kredytowej z 27 czerwca 2012 r. Wskazuje na to deklaracja wekslowa, która wprost określa stosunek objęty zabezpieczeniem wekslowym. Weksel ten został zatem wręczony na zabezpieczenie wierzytelności związanej z umową pożyczki. Zgodnie z art. 10 prawa wekslowego jeżeli weksel, niezupełny w chwili wystawienia, uzupełniony został niezgodnie z zawartym porozumieniem, nie można wobec posiadacza zasłaniać się zarzutem, że nie zastosowano się do tego porozumienia, chyba że posiadacz nabył weksel w złej wierze lub przy nabyciu dopuścił się rażącego niedbalstwa. W okolicznościach niniejszej sprawy, mimo iż weksel został puszczony w obieg sąd miał prawo badać stosunek podstawowy ponieważ nabywca weksla działał w złej wierze. Z uwagi na powiązania z posiadaczem weksla doskonale znał warunki jego wypełnienia, które zgodnie z porozumieniem wekslowym nie zostały spełnione.

Weksle i deklaracja wekslowa Nest Bank

W realiach sprawy Sąd Rejonowy był uprawniony do przeniesienia sporu z płaszczyzny stosunku prawa wekslowego na ogólną płaszczyznę stosunku prawa cywilnego. W szczególności, że pozwany na okoliczność prawidłowego wypełnienia weksla przedłożył deklarację wekslową, z której wynikało, że wszystkie istotne kwestie związane z wypełnieniem weksla (oznaczenie sumy wekslowej, zobowiązanie do wypełnienia weksla) nie zostały określone wprost, zostały określone z powołaniem się na umowę źródłową. Umowa pożyczki w sprawie była więc nie tylko źródłem łączącego strony stosunku kauzalnego, ale także integralną częścią porozumienia wekslowego (umowy stron), którego zawarcie towarzyszyło wręczeniu przez pozwanego weksla in blanco. Z deklaracji wekslowej wynikało, że suma wekslowa na jaką został wypełniony weksel powinna odpowiadać zadłużeniu pozwanego. W takiej sytuacji w sprawie decydujące znaczenie należało przypisać treści stosunku podstawowego, który powinien rozstrzygać o tym, czy i w jakim zakresie istnieje po stronie dłużnika zobowiązanie wekslowe, zaciągnięte wobec wierzyciela w celu zabezpieczenia wierzytelności cywilnej.

Powiązanie przez strony upoważnienia do uzupełnienia weksla in blanco z istnieniem i treścią zobowiązania podlegającego zabezpieczeniu (stosunku podstawowego względem roszczenia wekslowego) powoduje, że wekslobiorca w zasadzie nie może na podstawie prawa wekslowego uzyskać wobec wystawców weksla własnego więcej praw niż mu przysługuje w ramach stosunku, z którego wynika podlegająca zabezpieczeniu wierzytelność, czyli w ramach tzw. stosunku podstawowego (por. uchwała połączonych I.: Izby Cywilnej oraz Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z dnia 24 kwietnia 1972 r. III PZP 17/70 OSNCP 1973/5 poz. 72 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 września 2010 r. I CSK 641/2009 OSNC 2011/B poz. 35). Ze względu na treść art. 6 k.c., do osoby wnoszącej pozew należy wykazanie faktów pozytywnych, stanowiących podstawę powództwa, gdyż z faktów tych wywodzi ona swoje prawo (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 1996 r., I CKU 45/96, OSNC 1997/6-7/76).

Nest Bank był zobowiązany udowodnić zasadność roszczenia jak i jego wysokość

W sprawie o świadczenie pieniężne – a zatem i w przedmiotowym procesie – powód jest zobowiązany udowodnić zarówno zasadę roszczenia, jak i jego wysokość. Strona powodowa jest zwolniona od przeprowadzania dowodów jedynie w wypadkach przewidzianych w przepisach postępowania, tj. w art. 228 – 231 k.p.c. i w art. 234 k.p.c. (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2004 r., IV CK 215/04, LEX nr 284219; uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2004 r., IV CK 220/04, LEX nr 197659). Dopiero zatem w razie przedstawienia przez stronę powodową konkretnych dowodów na okoliczność istnienia i wysokości wierzytelności, pozwany może zgłosić własne dowody w celu obalenia twierdzeń powoda. Wówczas bowiem konkretyzuje się w stosunku do pozwanego ciężar dowodu wynikający z treści przepisu art. 6 k.c., którego procesowym 4 odpowiednikiem jest art. 232 k.p.c. Tym samym powód powinien przedstawić już wraz z pozwem dowody wskazujące na zasadność i wysokość dochodzonej należności, umożliwiając pozwanemu oraz sądowi ich weryfikację i odniesienie się do nich stosownie do stanu sprawy, czego strona powodowa nie uczyniła z wiadomych tylko sobie przyczyny. Z deklaracji wekslowej wynika, że bank ma prawo wypełnić weksel w każdym czasie w przypadku niedotrzymania umownych terminów spłaty, na sumę odpowiadającemu zadłużeniu.

Nest Bank nie udowodnił wysokości ani wymagalności roszczenia

Powód przedkładając umowę z dnia 27 czerwca 2012 r. nie przedstawił jej harmonogramu spłat, ani też wypowiedzenia umowy, nie przedstawił również dokumentu wskazującego rozliczenie sposobu wpłat dokonanych przez pozwanego. Zdaniem Sądu Okręgowego strona powodowa przedstawionymi dowodami nie wykazała w toku postępowania jaka jest wysokość zadłużenia pożyczkobiorcy z tytułu umowy kredytu, którego spłatę zabezpieczono wekslem. Na stronie powodowej spoczywał ciężar udowodnienia faktu, że wierzytelność istnieje, jest wymagalna, a ponadto i przede wszystkim w realiach tej sprawy, że istnieje co do dochodzonej pozwem wysokości na dzień wydania wyroku.

Apelacja Nest Banku zostaje oddalona

Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 385 k.p.c. Sąd Okręgowy orzekł jak w punkcie 1 sentencji. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. SSO

Jeżeli potrzebujesz pomocy, chcesz abym przeanalizował Twoją sytuację, masz proces z bankiem napisz na dominik@pledziewicz.pl lub poprzez kontakt

Jak wygrać z Vivusem w sądzie? Wygrana sprawa.

w Chwilówka/Pożyczka/Wyroki przez
Jak wygrać z Vivusem w sądzie

Czy da się wygrać z Vivusem w sądzie? Vivus jak wszystkim powszechnie wiadomo to firma pożyczkowa, która udziela pożyczek krótkoterminowych (do 30 dni). Na stronie internetowej uśmiechnięty zielony ludek reklamuje pożyczkę z RRSO 819,1 %.

Co zrobić jeżeli nie spłaciłeś pożyczki i zostałeś pozwany?

Po pierwsze wyjaśnijmy sobie kwestię moralną, bo pewnie znają się zaraz tacy, którzy będą głośno krzyczeć: “Jak wiozłeś to trzeba oddać”; “Po co podpisywałeś”; “Nie trzeba było brać!” itd.

Zatem odpowiadam, umowa pożyczkodawcy powinna być zgodne z prawem polskim i unijnym. Najczęściej chwilówki typu Vivus są źródłem problemów finansowych ponieważ poprzez wprowadzanie konsumenta w błąd wpędzają go w coraz większe długi. Tyle w temacie moralności.

Po tej krótkiej dygresji wróćmy do tematu.

Nie spłaciłeś pożyczki, najczęściej w całości, bo przecież nie ma tu rat, a jedynie comiesięczna spłata. Czy jest szansa na skuteczną obronę w sądzie?

Otóż tak!

Jak wygrać z Vivusem w sądzie?

Należy skupić się na kilku aspektach. Pierwszym z nich jest brak wykazania złożenia oświadczenia woli przez osobę pozwaną. Firma pożyczkowa jaką jest Vivus musi wykazać przed sądem, że do zawarcia umowy w ogóle doszło. Tymczasem taka podstawowa często stanowi problem ponieważ umowa jest zawierana na odległość. Dowodem na to, że strony zawarły umowę danej treści nie może być również potwierdzenie przelewu kwoty 1 grosz. W świetle zapisów samego regulaminu Vivusa czynności przelania 1 grosza na rachunek bankowy firmy chwilowej nie można przypisywać znaczenia skutecznego zawarcia umowy pożyczki.

Nie było umowy, ale był przelew!

Biorąc powyższe pod uwagę sąd nie może zasądzić na rzecz firmy pożyczkowej żądanej kwoty. Nawet jeżeli przedstawi ona dowód przelewu środków. Jeżeli Vivus wskazał w pozwie, że swoje roszczenie wywodzi z umowy pożyczki to sąd musi je rozpatrywać pod takim kątem. Sąd orzekający nie będzie mógł rozpoznać sprawy na bazie innej podstawy prawnej (np. bezpodstawnego wzbogacenia).

Sąd oddala powództwo

Czyli da się wygrać z Vivusem w sądzie. Sąd na postawie podniesionych wyżej argumentów oddala powództwo w całości oraz zasądza zwrot kosztów procesu od firmy pożyczkowej dla pełnomocnika osoby pozwanej.

Pamiętaj jednak, , że każda sprawa jest inna i wymaga odrębnej analizy pod kątem możliwych do podniesienia argumentów.

Jeżeli nie jesteś pewien w jaki sposób sporządzić sprzeciw możesz skorzystać z mojej pomocy —> kontakt

Wyrok Vivus

Alior Bank pozywa po czym przegrywa sprawę

w Bank/Kredyt/Wyroki przez
Alior Bank pozywa po czym przegrywa sprawę

Alior Bank w latach 2013-2016 udzielał kredytów gotówkowych na różne cele. Kredytów i pożyczek udzielały również inne banki, które Alior Bank następnie przejął. Często były to konsolidacje, innym razem kredyty dla firm czy rolników. Charakteryzuje je jedno, poprzez błędy w procedurze banku, jak również w niedopełnieniu obowiązków względem konsumenta, Alior Bank pozywa swoich byłych klientów i nie jest w stanie wyegzekwować pożyczonych środków. Nie jest w stanie wygrać sprawy sądowej.

Alior Bank na bakier z art. 75c prawa bankowego?

Przede wszystkim jest klika rzeczy o których prawnicy Alior Banku nie pomyśleli. Pierwszą z nich są zobowiązania banku wywodzące się z art. 75c prawa bankowego.  Zgodnie z którym:


1. Jeżeli kredytobiorca opóźnia się ze spłatą zobowiązania z tytułu udzielonego kredytu, bank wzywa go do dokonania spłaty, wyznaczając termin nie krótszy niż 14 dni roboczych.

A więc przed wypowiedzeniem umowy bank powinien wezwać Ciebie do spłaty zaległego zobowiązania. Zdarzało się, że tak nie Alior Bank tego nie robił.

A może restrukturyzacja kredytu

3. Bank powinien, na wniosek kredytobiorcy, umożliwić restrukturyzację zadłużenia poprzez zmianę określonych w umowie warunków lub terminów spłaty kredytu, jeżeli jest uzasadniona dokonaną przez bank oceną sytuacji finansowej i gospodarczej kredytobiorcy.

W punkcie 3. czytamy, że bank powinien umożliwić klientowi restrukturyzację zobowiązania. Ma ona na celu poprawę sytuacji finansowej klienta i musi zmierzać do umożliwienia regulowania zobowiązania. Czyli restrukturyzacja nie powinna polegać na:

  1. podwyższeniu kwoty zobowiązania
  2. zwiększaniu kwoty raty
  3. jednorazowej spłacie większej części zobowiązania
  4. zwiększenia oprocentowania kredytu.

A więc jeżeli dostałeś propozycję restrukturyzacji z jakiegokolwiek banku to wiesz o czym piszę. Ponadto w większości przepadków, w propozycjach restrukturyzacyjnym znajdziemy jeden z powyższych czterech punktów.

Alior Bank wypowiada umowę kredytu. Warunkowo.

Zdarzało, że bank wysłał do klienta tzw. warunkowe wypowiedzenie umowy, które brzmiało:

„z powodu niedotrzymania warunków Umowy i nieuregulowania zaległości pomimo wezwania do zapłaty, niniejszym:

Wzywam Panią do dokonania, w terminie 14 dni roboczych, licząc od dnia otrzymania niniejszego dokumentu, spłaty zaległości… W przypadku nieskorzystania z przysługujących Pani uprawnień wskazanych w art.. 75c Ustawy Prawo bankowe, o którym mowa powyżej, niniejszym wypowiadam Umowę…”. Takie wypowiedzenie jest nieważne, a wierzytelność nie jest wymagalna.

Alior bank pozywa i nie potrafi udowodnić wysokości roszczenia

Przede wszystkim przykładem powinien być wyrok, jaki zapadł niedawno w SO w Białymstoku. Przede wszystkim pozwany przez Alior Bank sprawę wygrał. Sąd oddalił powództwo w całości. Wyrok nie jest prawomocny.

W uzasadnieniu do wyroku SO w Białymstoku czytamy:

„…wymieniona w wyciągu z ksiąg banku z 16 sierpnia 2018 roku kwota zadłużenia pozwanego sama w sobie nie stanowi dowodu istnienia takiego zadłużenia.”

Ponieważ pozwany wyciąg z ksiąg banku kwestionował, a bank nie dołączył tu innych dokumentów, które mogłyby świadczyć o wysokości zobowiązania, na czele z umową kredytu, sprawa nie mogła skończyć się inaczej.  W wyroku znajduje się jeszcze klika innych kwestii, które podnosi sąd. O większości pisałem już wcześniej.

Poniżej udostępniam całe zanonimizowane uzasadnienie

Uzasadnienie w sprawie Alior Bank SO Białymstoku

Jeżeli masz jakieś pytania napisz  poprzez kontaktlub bezpośrednio na dominik@pledziewicz.pl

Uzasadnienie do wyroku w sprawie z powództwa Alior Bank SO Białymstoku 11.12.2018

w Bank/Wyroki przez
uzasadnienie Alior Bank

Uzasadnienie do wyroku z dnia 11.12.2018. Sąd Okręgowy w Białymstoku VII Wydział Gospodarczy. Sprawy z powództwa Alior Bank spółki akcyjnej w Warszawie przeciwko J.

UZASADNIENIE:

Powód Alior Bank spółka akcyjna z siedzibą w Warszawie wniósł o zasądzenie od pozwanego X na swoją rzecz kwoty 99.723,75 zł wraz z odsetkami od daty wniesienia pozwu oraz kosztami procesu. Na kwotę dochodzoną pozwem składa się kwota niespłaconego kredytu w wysokości 98.493,05 złotych oraz skapitalizowane odsetki od zobowiązania przeterminowanego w kwocie 1.230,70 złotych. Nakazem zapady w postępowaniu upominawczym z dnia 14 września 2018 roku Sąd Okręgowy w Suwałkach w sprawie uwzględnił żądanie powoda w całości. Pozwany X w sprzeciwie od powyższego nakazu wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów procesu. Przeczył twierdzeniom pozwu i kwestionował powództwo zarówno co do zasady, jak i wysokości. Podniósł, że powód nie udowodnił należycie, iż przysługuje mu roszczenie w dochodzonej wysokości. Ponadto wskazał na brak skutecznego wypowiedzenia umowy kredytu zgodnie z art. 75c ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku Prawo bankowe.

Sąd ustalił, co następuje:

Dnia 2013 roku MARITUM BANK ICB SA w Gdańsku zawarł z pozwanym X umowę pożyczki „BIZNES POŻYCZKA” Nr  w kwocie 150.000 złotych. Spłata miała nastąpić w 120 ratach  Powód jest następcą prawnym MARITUM BANK ICB SA w Gdańsku (dowód: odpis pełny z KRS

k. 15-32). W dniu 14 grudnia 2017 roku powód wypowiedział powyższą umowę z zachowaniem 30 dniowego okresu wypowiedzenia liczonego od dnia doręczenia. Zaznaczono jednocześnie, że wypowiedzenie ma charakter warunkowy, co oznacza, iż do końca okresu wypowiedzenia pozwany miał możliwość spłaty zadłużenia przeterminowanego, w wyniku czego wypowiedzenie stanie się nie skuteczne, a umowa pożyczki będzie kontynuowana na dotychczasowych warunkach. W piśmie tym wskazano, że wysokość zadłużenia przeterminowanego wynosi 6.574,10 złotych, zaś całość zadłużenia wynosi 114.930,85 złotych. Pismo to doręczono 10 grudnia 2017 roku. Następnie pismem z dnia 7 lutego 2017 roku powód wezwał pozwanego do zapłaty powyższej kwoty pod rygorem skierowania sprawy na drogę sądową. Wezwanie to doręczono pozwanemu 12 lutego 2018 roku. W dniu sierpnia 2018 roku powód wystawił wyciąg z ksiąg Alior Bank S.A. nr X/2018, w którym stwierdził, że pozwany posiada wymagalne zadłużenie w wysokości 99.723,75 złotych z tytułu kredytu udzielonego na podstawie umowy pożyczki „BIZNES POŻYCZKA” Nr  z dnia 2013 roku. Wskazano, że na zobowiązanie dłużnika składa się: należność główna (kapitał) w kwocie 98.493,05 złotych oraz odsetki od zobowiązania przeterminowanego w kwocie 1.230,70 złotych naliczane od dnia 1 lipca 2018 roku do dnia 15 sierpnia 2018 roku.

Sąd zważył, co następuje:

Analiza zaoferowanego przez strony materiału dowodowego nie wykazała zasadności i wysokości dochodzonego roszczenia. Podniesione w sprzeciwie od nakazu zapłaty zarzuty pozwanego okazały się zasadne. Zawarta pomiędzy stronami umowa stanowi umowę kredytu w rozumieniu ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (t.j. Dz.U. z 2015 r., poz. 128). Umowa kredytowa jest umową wzajemną, dwustronnie zobowiązującą. Zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe, przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Powód dochodził należności z tytułu niespłaconego kredytu załączając do akt wyciąg z ksiąg rachunkowych banku, wypowiedzenie umowy oraz wezwanie do zapłaty. Zgodnie z treścią art. 95 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku Prawo bankowe księgi rachunkowe banków i sporządzone na ich podstawie wyciągi oraz inne oświadczenia podpisane przez osoby upoważnione do składania oświadczeń w zakresie praw i obowiązków majątkowych banków i opatrzone pieczęcią banku, jak również sporządzone w ten sposób pokwitowania odbioru należności mają moc prawną dokumentów urzędowych w odniesieniu do praw i obowiązków wynikających z czynności bankowych oraz ustanowionych na rzecz banku zabezpieczeń i mogą stanowić podstawę do dokonania wpisów w księgach wieczystych. Zgodnie jednakże z ust. 1a powołanego wyżej przepisu moc prawna dokumentów urzędowych, o której mowa w ust. 1, nie obowiązuje w odniesieniu do dokumentów wymienionych w tym przepisie w postępowaniu cywilnym. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 15 marca 2011 roku, sygn. akt P 7/09 (Dz. U. z 2011, nr 72, poz. 388) stwierdził, że art. 95 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe, w zakresie, w jakim nadaje moc prawną dokumentu urzędowego księgom rachunkowym i wyciągom z ksiąg rachunkowych banku w odniesieniu do praw i obowiązków wynikających z czynności bankowych w postępowaniu cywilnym prowadzonym wobec konsumenta, jest niezgodny z art. 2, art. 32 ust. 1 zdanie pierwsze i art. 76 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego wskazano, że poprzez nadanie wyciągom z ksiąg rachunkowych banku mocy prawnej dokumentów urzędowych dochodzi do osłabienia pozycji konsumenta w postępowaniu cywilnym, a przez to naruszenia zasady równości. Do wyciągów z ksiąg bankowych przedstawionych jako dowód w postępowaniu cywilnym mają bowiem odpowiednie zastosowanie przepisy art. 244 §1 i art. 252 k.p.c. To zaś oznacza, że aby udowodnić istnienie dochodzonej przez bank wierzytelności i jej wysokość, wystarczy przedłożyć sądowi wyciąg z ksiąg rachunkowych banku, bez potrzeby wskazywania tytułu, ani okoliczności, w jakich zobowiązanie powstało. Z traktowaniem dokumentu bankowego jako dokumentu urzędowego wiąże się bowiem domniemanie wiarygodności tego dokumentu, co zmienia wynikającą z art. 6 k.c. regułę ciężaru udowodnienia faktu, który co do zasady spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Na zasadzie art. 232 k.p.c., strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Wobec tego, co do zasady, to powód musi udowodnić istnienie dochodzonej wierzytelności, okoliczności jej powstania oraz wysokość. Występujący w roli konsumenta pozwany, chcąc obalić domniemanie prawdziwości wyciągu z ksiąg rachunkowych banku, musi przeprowadzić dowód przeciwieństwa. Jakkolwiek z prawnego punktu widzenia konsument ma możliwość skorzystania ze wszelkich środków dowodowych, w przypadku roszczeń finansowych starania, aby udowodnić swoje racje są z reguły iluzoryczne. W doktrynie postępowania cywilnego wskazano, że domniemanie zgodności z prawdą dokumentu urzędowego powoduje, że jest to najbardziej wiarygodny środek dowodowy w postępowaniu cywilnym, najczęściej mający dla sądu rozstrzygające znaczenie Powyższe stanowiło ratio legis nowelizacji przepisu art. 95 ustawy z dnia 29 sierpnia 2009 r. Prawo Bankowe, poprzez dodanie do niego z dniem 20 lipca 2013 r. powołanego ust. 1a. Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że wymieniona w wyciągu z ksiąg banku z 16 sierpnia 2018 roku kwota zadłużenia pozwanego sama w sobie nie stanowi dowodu istnienia takiego zadłużenia. W sprzeciwie od nakazu zapłaty pozwany zakwestionował powyższą okoliczność i w związku z tym ciężar dowodu wykazania wysokości zadłużenia spoczywał na powodzie, co wynika z art. 6 k.c. W ocenie Sadu, nie było żadnych przeszkód aby powód wykazał wysokość dochodzonego roszczenia, na przykład poprzez złożenie pełnej dokumentacji bankowej, dotyczącej rozliczenia przedmiotowej umowy, czego jednak nie uczynił. W efekcie należało uznać, że powód nie udowodnił wysokości dochodzonego roszczenia. Ponadto pozwany słusznie zarzucił, iż Bank nie wypowiedział w sposób skuteczny przedmiotowej umowy pożyczki. Sąd stoi na stanowisku, iż wypowiedzenie dokonane pismem z dnia 13 grudnia 2017 roku było wypowiedzeniem o charakterze warunkowym, co wprost wynika z jego treści. Takie zaś jednostronne oświadczenie woli jest nieważne na podstawie art. 58 § 1 i 3 k.c. Takie też stanowisko zajął Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z 19 lipca 2018 roku w sprawie I ACa 285/18. Ponadto, słusznie pozwany podnosi, iż stosownie do art. 75c Prawa bankowego pozwany winien być wezwany do zapłaty ze stosownymi pouczeniami, o którym mowa w powołanym przepisie, przed wypowiedzeniem umowy. W sprawie niniejszej brak jest takiego wezwania do zapłaty. Jedynym wezwaniem do zapłaty jest pismo z 7 lutego 2018 roku, a więc już po warunkowym wypowiedzeniu umowy. Zgodnie zaś z powołany przepisem powinno ono poprzedzać wypowiedzenie umowy. Sąd zwraca uwagę na okoliczność, że w piśmie powoda z dnia 13 grudnia 2017 roku, całość zadłużenia pozwanego wynosi 114.930,85 złotych, zaś w wezwaniu z dnia 7 lutego 2018 roku jest to już kwota mniejsza tj. 114.565,37 złotych. Powyższe oznacza, iż w tym okresie pozwany dokonywał wpłat pieniężnych, co tym bardziej świadczy, że warunkowe wypowiedzenie umowy było nie ważne, albowiem stwarzało stan niepewności i niejasności. Z kolei z wyciągu z ksiąg banku z 16 sierpnia 2018 roku, całość zadłużenia pozwanego, to już 99.723,75 złotych. Powyższe również oznacza, że pozwany dokonywał wpłat pieniężnych. Dlatego orzeczono jak w punkcie I sentencji wyroku. O kosztach procesu orzeczono zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu – art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Pozwany wygrał proces w całości, dlatego wobec zgłoszonego żądania należy mu się zwrot od przeciwnika procesowego całości poniesionych kosztów. W skład kosztów procesu poniesionych przez pozwanego wchodzi kwota 5.400 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika (§ 2 pkt 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych) oraz kwota 17 zł opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.



Wygrana kredytobiorcy z bankiem – SO w Krakowie stwierdza nieważność kredytu frankowego

w Kredyt/Kredyty Walutowe/Wyroki przez
bank stock

12 grudnia ubiegłego roku (2017) Sąd Okręgowy w Krakowie wydał wyrok, który może istotnie wpłynąć na kształt linii orzeczniczej w podobnych sprawach w całym kraju.

Sąd stwierdził, że umowa kredytu frankowego była nieważna z uwagi na niezgodność z zasadami współżycia społecznego oraz, że stanowiła praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów. Dlaczego ten wyrok może być przełomowy w walce frankowiczów z całej Polski?

Z uwagi na to, że skład orzekający w osobie delegowanego do Sądu Okręgowego Sędziego Sądu Rejonowego Zygmunta Drożdżejko, poświęcił dużo energii na dogłębne zbadanie problem kredytów waloryzowanych walutą obcą, czego owocem jest imponującej wielkości uzasadnienie wyroku.

Zdaniem Sądu banki przynajmniej już w 2007 roku informowane były przez Komisję Nadzoru Finansowego o ryzyku, jakie wiąże się dla kredytobiorcy ze zmianą kursu franka szwajcarskiego. Komisja Nadzoru Finansowego wskazywała nawet symulacje tego, jak drastycznie może wzrosnąć rata kredytu, jeśli kurs franka szwajcarskiego zmieni się na niekorzyść dla kredytobiorcy, co już w 2007 r. było przewidywane.

Sąd poczynił też ciekawą uwagę dotyczącą dysproporcji ryzyka leżącego po stronie banku i kredytobiorcy, który był w tej sprawie konsumentem.

Otóż bank ryzykuje jedynie 100 % wypłaconej kwoty. Jeśli kurs franka zmieni się maksymalnie na niekorzyść banku to straci on tę kwotę, którą przekazał kredytobiorcy. Natomiast po stronie frankowicza nie ma żadnego limitu granicy odpowiedzialności. Może być on przecież zobowiązany do spłaty kwoty o 100 %, 500% albo nawet 1 000% wyższej, niż faktycznie udzielony kredyt, jeśli tak drastycznie zmieni się kurs franka szwajcarskiego.

Właśnie ten brak granicy odpowiedzialności, szczególnie, gdy po drugiej stronie umowy występuje konsument, powoduje, że umowa jest nieważna jako sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.

Wygrana kredytobiorcy z PKO – BTE pozbawiony wykonalności

w BTE/Wyroki przez

Sąd Rejonowy w Radomsku wyrokiem z dnia 30.11.2017 w sprawie o sygnaturze I C 922/16 uwzględnił powództwo przeciwegzekucyjne klientki banku i pozbawił wykonalności bankowy tytuł egzekucyjny wydany przez PKO BP S.A. Egzekucja na postawie bankowego tytułu egzekucyjnego nie może się już nigdy toczyć.

Sąd przychylił się do stanowiska kredytobiorcy i stwierdził, że kredyt nie został prawidłowo wypowiedziany. Bank nie potrafił też uzasadnić wysokości kwot zaległości, które wpisał w treści bankowego tytuł egzekucyjnego.

Warto podkreślić, że w tej sprawie powództwo przeciwegzekucyjne zostało złożone w ostatnim momencie, tj. na kilka dni przed licytacją nieruchomości. Sama licytacja odbyła się, jednak sąd odroczył, a później odmówił udzielenia przybicia.

Wyrok jest prawomocny.

Idź na Początek